Strona:Henryk Sienkiewicz - Światła i kwiaty.djvu/15

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


indywidualizowane, a tem samem rozpatrujące z odmiennych stanowisk zagadnienia sztuki, filozofii, etyki i t. d. Wielostronność oświetlenia jest jedną z nader interesujących stron Sienkiewiczowskiego objektywizmu, bo lubo zdawać się może, że ginie w niej wyrazistość ideowego »ja« samego autora, to przecież uważny czytelnik odkryje łatwo w sfałdowanem tłumem wątpliwości obliczu myśliciela, artysty i psychologa jakiś zwycięzki rys zasadniczy, któremu imię Sienkiewicz. Czy rys ten będzie prawdą bezwzględną i przekonaniem dogmatycznem dla autora — wątpimy, bo wielki powieściopisarz mieści w duszy swojej niemałą dozę sceptycyzmu i eklektyzmu, i dlatego szuka, chwieje się, waha, ogranicza sądy swoje i żadną formułką nie rozcina węzła gordyjskiego, lecz wśród sprzecznych dźwięków przebija zawsze jakiś ton górującej, choć może czasowej sympatyi, i w labiryncie tysiącznych wahań wije się nitka Ariadny.
Książka niniejsza nie rości sobie bynajmniej pretensyi, by w aforystycznych cytatach swoich wyrazić mogła całą pełnię i całą głębię Sienkiewiczowskiego umysłu, ale jest ona niejako ideowym szkieletem jego, który znajo-