Strona:Gustaw Le Bon-Psychologia tłumu.djvu/123

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


cnej, ta sama „demokracya“ oznacza, przeciwnie, intenzywny rozwój woli i indywidualności, jak najdalej idące ograniczenie interwencyi państwa, któremu poza policyą, armią i stosunkami dyplomatycznymi, nie pozwala się niczem innem kierować, nawet oświatą.
A zatem ten sam wyraz, który u jednego narodu oznacza zanik woli i inicyatywy prywatnej i przewagę państwa, oznacza u innego niezwykły rozwój tejże woli i inicyatywy wraz z zupełnem usunięciem interwencyi państwowej.[1]




§. 2. Złudzenia.

Już w zaraniu cywilizacyi masy ulegały wpływowi złudzeń, a ich twórcom wznoszono najwięcej świątyń, pomników i ołtarzy. Na czele wszystkich cywilizacyi, które kolejno kwitły na

  1. W „Psychologii rozwoju narodów“ obszernie zastanawiałem się nad różnicą między ideałem demokratycznym romańskim a anglosaskim. Dzięki swym podróżom Bourget całkiem niezależnie odemnie doszedł w jednem z swych ostatnich dzieł p. t. „Outre-mer“ do wniosków prawie identycznych z moimi.