Strona:Geopolityka.pdf/107

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


przy niej, zarówno swoich, jak i obcych. Poprzez drogę południowo-wschodnią i bramę przemyską ciążyła ku Polsce i Zachodowi Ruś Czerwona[1].
Powyższe tendencje miały, zdaniem ojca polskiej geopolityki, znacznie szersze tło. Zwracał uwagę, że tzw. „parcie na Wschód” (niem. Drang nach Osten) jest ogólnoeuropejską tendencją, wynikającą z fizjonomii europejskich rzek. W niżowej części swojego biegu posiadają bowiem dopływy ciążące na Wschód. Na przykład bieg Loary jest związany z dorzeczem Sekwany, a gęsta sieć prawobrzeżnych dopływów Sekwany wytycza ekspansję francuską ku ziemiom belgijskim oraz tłumaczy migrację Walonów. Podobnie większość europejskich rzek posiada dopływy wskazujące na Wschód, np. Łaba ze Sprewą i Hawelą, Odra z Wartą z Notecią, Wisła z Sanem ciążącym ku Dniestrowi, który za pośrednictwem Prypeci i Narwi wiąże Wisłę z Niemnem; Niemen z Wilią wiodącą ku Dźwinie. Poza Dźwiną tendencja znacznie słabnie, a za Dnieprem niknie zupełnie. Rosja stanowi rodzaj wypukłej tarczy, z której wody wielkich rzek, np. Wołgi, Oki czy Donu, rozlewają się na wszystkie strony świata, ciążąc we wszystkich kierunkach. Okoliczność ta tłumaczy historyczną rolę, jaką Rosja odgrywa i będzie odgrywać w dziejach[2].

Romer dużo uwagi poświęcił pojęciu „Europa Środkowa”, którą uważał za sztuczny, słowny twór, nie mający wiele wspólnego z rzeczywistością. Podkreślał, że pojęcie to powstało w Niemczech i stało się wykładnikiem niemieckiej ekspansji. Wskazywał,

  1. Ibidem, s. 12-14.
  2. Ibidem, s. 15-20.