Strona:G. K. Chesterton - Charles Dickens.djvu/202

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


niem wyczerpującego katalogu, a wyciągnięciem indywidualnych wniosków. Oczywiście żaden katalog nie może objąć wszystkich faktów, choćby tylko wszystkich tych, które zaszły w ciągu pięciu minut; każdy katalog, nawet najobszerniejszy i najbardziej naukowy, musi być śmiałym, nawet bardzo śmiałym wyborem; gdy jednak podamy dużo faktów, czytelnik nabiera mylnego przeświadczenia, że podajemy je wszystkie. Jeśli więc w założeniu chodzi o pogląd osobisty, jest wyraźniej i uczciwiej gdy się przytoczy jedynie kilka objaśniających faktów, dla ilustracji, pozostawiając na boku inne dostępne dla czytelnika, jako równoważniki, gdyż tym sposobem jest zupełnie jasnem, że chodzi tylko o szkic.
Uważam jednak, że dobrze będzie przerwać nasze dowodzenie w tem miejscu, aby zaznaczyć w ogólnych zarysach dalszy bieg życia autora. Najlepiej zacząć od pokazania samego Dickensa takiego, jakim był w ostatnich latach sławy i zaszczytów. Dotychczas żyje jeszcze wiele osób, które pamiętają mowy Dickensa przy biesiadach, jego odczyty i liczne publiczne wystąpienia; ponieważ ja do nich nie należę, nie mogę ożywić swoich wiadomości tym błyskiem prawdy w rysach, bez której opis może być subtelny, a mimo to całkowicie fałszywy. Kiedy człowiek umrze, choćby to stało się wczoraj, biograf, który go nie znał osobiście, musi go opisywać w sposób zupełnie przypadkowy, tak samo jakby opisywał Ce-