Strona:G. K. Chesterton - Charles Dickens.djvu/122

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


rozsądek, jest to wrażliwość należycie podzielona na wszystkie normalne kierunki. Wrażliwość nabrała znaczenia wrażliwości skierowanej w pewnym specjalnym kierunku. Jest to niefortunne pomięszanie pojęć, gdyż nie wrażliwość jest złą, lecz jej specjalizowanie, to znaczy brak wrażliwości na inne wrażenia. Młoda dama, która noc całą przepędza na wpatrywaniu się w gwiazdy, nie powinna być potępianą za wrażliwość na światło gwiazd, lecz za brak wrażliwości na ludzi. Poeta, który od dziesiątej do piątej wypowiada własne wiersze z twarzą zalaną łzami, powinien być stanowczo zgromiony za brak wrażliwości — za brak wrażliwości na potężny rytm harmonji społecznej, zwany potocznie obyczajnością. Grzeczność jest długim poematem — składa się z rytmicznych form. Równowagę wszelkich wrażliwości zwiemy rozsądkiem i właśnie w tem znaczeniu staje się on niezmiernie ważną właściwością charakteru Dickensa.
Dickens, powtarzam, miał zdrowy rozsądek i niezwykłą wrażliwość, to znaczy że liczba zainteresowań jego była mniej więcej równa liczbie zainteresowań zwykłego człowieka, lecz odczuwanie ich było o wiele gwałtowniejsze. Jest to różnica niełatwa do zapamiętania, ponieważ w obecnych czasach słyszymy przeważnie o dwóch typach ludzi: o człowieku tępym, który umiarkowanie lubi rzeczy zwyczajne, i o człowieku niezwykłym, który lubi namiętnie nadzwyczajne rzeczy. Dickens lubił rzeczy zupełnie zwyczajne, tylko że odnosił się do