Strona:F. A. Ossendowski - Wśród czarnych.djvu/260

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


PAMIĘCI LADY DOROTHY STANLEY.

Gdy przygotowywałem do druku swoje „Listy z podróży do Afryki podzwrotnikowej“, otrzymałem smutną wieść z Londynu.
Zmarła Dorothy Tennant Lady Stanley…
Kto z ludzi wykształconych nie zna nazwiska — Stanley?
Śmiały, pełen wytrwałości i poświęcenia podróżnik angielski, badacz i odkrywca Afryki centralnej — sir Henry Morton Stanley, zapisał swoje imię nieśmiertelnemi zgłoskami w historji wypraw podróżniczych.
Gdy powrócił ze swej ekspedycji podczas której wyratował słynnego podróżnika — Emin-Baszę, sterany ciężkiem życiem włóczęgi, zjadany przez nabyte w wyprawach nieznane wtedy jeszcze choroby, poznał i pokochał młodą, piękną Dorothy Tennant.
Była to gwiazda elity towarzystwa londyńskiego w błyskotliwym wieku panowania królowej Wiktorji.
Wszechstronnie wykształcona, utalentowana malarka, piękna „córa bogów“, jak ją nazywano, dowcipna, rozumna, pełna życia i zdolności do twórczej pracy, młoda Dorothy Tennant nie zawahała się związać