Strona:Edgar Allan Poe - Kruk. Wybór poezyi.djvu/24

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


wieści. Są tam wspaniałe opisy: Nieba, Ziemi i potężnego Morza. Są powieści o Geniuszach co władały ziemią, morzem i Boską niebios krainą.
Wiele też głębokiej mądrości mieściło się w słowach wypowiedzianych niegdyś przez Sybille i wiele wiele świętych rzeczy wysłuchały liście szemrzące naokół Dodony.
Lecz jak prawdą jest, że Allach jest żywym, tak bajka ta, którą mi szatan opowiedział usiadłszy przy mnie w cieniu grobu, jest najdziwniejszą ze wszystkich. A gdy szatan ukończył swą opowieść, przewrócił się i tarzać począł w głębościach grobu zanosząc się od śmiechu.
Lecz ja nie mogłem śmiać się wraz z nim i przeklął mnie szatan za to, że śmiać się nie mogłem.
A Ostrowidz wieczny grobu mieszkaniec, wyszedł z grobu i położył się u stóp szatana i patrzył mu prosto w oczy.