Strona:E. T. A. Hoffmann - Powieści fantastyczne 01.djvu/9

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


E. T. A. HOFFMANN.




Do najmniej uprawianych u nas w literaturze dziedzin należy fantastyczność. Henryk Rewuski w pewnej seryi traktuje historye o duchach, ale po prostu jako bajki dla starych dzieci; Jan Potocki swą bardzo bujną opowieść „Rękopis znaleziony w Saragosie“, pełną przygód dziwnych, na arabski sposób zakrojonych, kończy racyonalistycznym wykładem, który wszystkie czarnoksięstwa opowiadania tłomaczy w sposób naturalny; Bohdan Dziekoński, najbardziej skłonny do fantastyczności — występuje jako okultysta, nie zaś jako marzyciel i wizyoner, odczuwa-