Strona:Dzieła Wiliama Szekspira T. IX.djvu/434

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
428
SZEKSPIR W POLSCE.

brzymią płodność: konkurencyi zaś teatralnej — popęd do przesadzania pisarzy współzawodniczących teatrów w kreśleniu olbrzymich postaci, w przepychu alegoryi i t. d.
Sposób przedstawienia namiętności określa Rümelin, jako absolutną i samą w sobie, czemu winne upośledzone stanowisko poety, przebywanie ciągłe w świecie teatru, w odcięciu od życia. Stąd to u niego człowiek występuje niezależny od warunków historycznych, państwa, kościoła. Są to fenomena proste, przedstawione w całej czystości i sile.
Skreśloną jest tu również sylwetka Szekspira ze strony przecież negatywnej.
Zajęciu teatralnemu, które go zupełnie absorbowało, przypisuje niedoskonałość jego sztuk, puls przyśpieszony, wreszcie nerwowe i melancholiczne usposobienie poety.
Kończy Tarnowski streszczenie dzieła Rümelina słowami: „bez ścisłego związku ze wszystkiemi specyalnemi kwestyami i sprawami tego czasu, mógł (Szekspir) tem lepiej obrócić wzrok swobodny na to, co w charakterach jest ogólnem i nieznanem“.
W „Przeglądzie Polskim“ z r. 1878 — 9 znajdujemy samoistną pracę St. Tarnowskiego. Jest to studyum o „Koryolanie“.
Ze wszystkich arcydzieł Szekspirowskich „Koryolan“ zatrzymał dłużej uwagę znakomitego pisarza.
W dramacie tym występuje żywioł arystokratyczny, w szlachetnem tego słowa znaczeniu, obdarzony najczystszą chęcią pracy społecznej, a ginący bez tego użytku, jakiegoby spodziewać się odeń należało, przez dumę, która nie potrafiła się nagiąć, kiedy tej ofiary zażądała korzyść kraju. O tej skazie wielkiego Rzymianina mówi autor z szczerym żalem.