Strona:Dwa odczyty Marji Skłodowskiej-Curie.djvu/6

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Jakże przedstawia się grupa ciężkich pierwiastków aktywnych i jakie są szanse powiększenia ich liczby, która dziś jest 38? Teoretycznie dalsze powiększenie jest do przewidzenia, ponieważ niema powodu, abyśmy już dziś poznali wszystkie izotopiczne pierwiastki należące do każdego z możliwych typów. Jednakowoż pewne ograniczenia wynikają ze ścisłego związku, który zachodzi między członkami szeregów. Soddy i Fajans wykazali, że przy wysyłaniu promieni α numer atomowy pierwiastku pochodnego jest o dwie jednostki mniejszy, niż numer pierwiastku pierwotnego, odpowiada przesunięciu o dwa miejsca w klasyfikacji. Podobnie przy wysyłaniu promieni β numer atomowy zwiększa się o jedną jednostkę, co odpowiada przesunięciu o jedno miejsce. Przesunięciom tym towarzyszą zmiany własności chemicznych, które dają nam cenne wskazówki w poszukiwaniu ciał jeszcze nieznanych. A zatem poszukiwanie to dziś może być robione metodycznie. Należy jednak zauważyć, że szeregi uranu i toru stanowią nieprzerwany łańcuch, co do którego wiadomo, że zwykle wszystkie lub prawie wszystkie atomy jednego gatunku przetwarzają się w atomy również jednego tylko gatunku Można to stwierdzić – czy to przez liczenie wysyłanych promieni – czy to przez porównanie aktywności ciał promieniotwórczych zawartych w minerałach, gdzie są one w tak zwanej równowadze radioaktywnej. Ta równowaga wymaga, aby ilość przetwarzanych w tym samym czasie atomów była ta sama dla pierwiastku pierwotnego i dla jego bezpośrednich pochodnych. Weźmy przykład radu i polonu, z których każdy wydaje promienie α. Jeżeli przemiana radu prowadzi prawie wyłącznie do polonu, to całkowita jonizacja, którą można otrzymać z radu i z polonu zawartego np. w pechblendzie ma być w tym samym stosunku większa dla polonu, niż dla radu, w jakim liczba jonów utworzonych przez jeden promień α polonu, jest większa od ilości jonów utworzonych przez jeden promień radu. Ponieważ tak jest istotnie, można twierdzić, że bardzo niewiele atomów radu przetwarza się, nie prowadząc do polonu. Jednakowoż, wiadomo, że między radem i polonem istnieje tak zwane rozwidlenie; jeden z pochodnych radu, rad C przetwarza się przeważnie w rad C’ wydając promienie β, lecz mała proporcja atomów radu C przetwarza się w rad C’’, przy wydawaniu promieni α. Podobne rozwidlenia istnieją i w innych wypadkach i one to pozwalają przewidywać odkrycie nowych pierwiastków zapewne wytwarzanych w małej ilości. Szczególnie zwraca uwagę fakt, że nie mamy dotąd żadnego pierwiastku z numerem atomowym 85 lub 87, i że miejsca odnośne w klasyfikacji pozostają puste.
Jednem z najważniejszych zadań klasyfikacji jest genealogia rodziny aktynu. Jeżeli bowiem genealogia rodziny uranu i radu jest ustalona dzięki temu, że znamy ciężar atomowy radu, to nie mamy tej samej pewności co do rodziny aktynu, gdyż nie znamy żadnego z ciężarów atomowych. Określenie ich jest w zasadzie możliwe dla protaktynu i dla aktynu, które są długotrwałe; trudności przygotowania tych ciał w stanie czystym, jakkolwiek bardzo poważne, mogą być przezwyciężone przy odpowiednim wysiłku i koszcie. Pomiar ciężaru atomowego aktynonu (emanacji aktynu) przez prędkość effuzji mógłby doprowadzić do tego samego celu, lecz wydaje się bardzo trudny ze względu na prędki zanik tego gazu.
Badanie chemicznych własności ciał radjoaktywnych zostało znacznie uproszczone przez ich klasyfikację. Uczy nas ona bowiem, że należą one do 10 typów chemicznych, z których 5 są dobrze znane. Są to – uran, tor,