Strona:Ciasta wielkanocne.pdf/8

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


kowanie gorącego pieca. Po trzech kwadransach należy patyczkiem próbować, czy gotowa. Wyjmować z formy bardzo ostrożnie, gdyż, będąc bardzo lekką, łatwo opada.
8.Baba petynetowa. Do roboty tej babki należy naczynie, w którem mamy wyrabiać, ciasto wstawić w drugie z gorącą wodą, której należy od czasu do czasu dolewać, żeby nie ostygła. Można do tego użyć bójki do masła, wstawionej w ceberek z wodą. Dwadzieścia deka cukru — tłuczonego kryształu lub pudru — i dwadzieścia żółtek bez zarodków ubijać mocno, aż zbieleją i zgęstnieją; dodać sześć deka drożdży, rozpuszczonych w pół szklance śmietanki, ćwierć kilo mąki najprzedniejszej, wysuszonej i przesianej, odrobinę soli, dwucalowy kawałek wanilji, utłuczonej z łyżką cukru. Ubijać równo przez pół godziny. Dodać dziesięć deka sklarowanego masła, ubijać drugie pół godziny. Postawić wraz z naczyniem, w którem się ubijało, w cieple, aby podrosło. Formę dobrze wygrzaną wysmarować masłem, wysypać bułeczką, przełożyć do niej ciasto, którego do przełożenia nie powinno być więcej ponad trzecią część formy. Pozostawić znowu w cieple, starannie okryte złożoną w kilkoro serwetą. Gdy forma prawie pełna, bardzo ostrożnie wstawić do gorącego pieca. Od najlżejszego wstrząśnięcia może opaść. Po pięciu kwadransach będzie upieczona. Ostrożnie z formą przenieść na poduszkę; po kilku minutach razem z formą położyć na bok. Co kwadrans przewracać z boku na bok, aby się baba nie odleżała. Nawpół ostygłą wyjąć bokiem na poduszkę.
9.Baba chlebowa. Na tę babę należy na dni parę przed jej pieczeniem przygotować chlebową mąkę. Dobry czarny chleb, bez skórki, pokrajać w cienkie kawałki, wysuszyć w piecu, utłuc w moździerzu, lub zemleć na specjalnej maszynce, przesiać przez sito. Szklankę migdałów słodkich, w tem kilkanaście gorzkich, oczyścić z łupin i zemleć też doskonale na maszynce. Od dwunastu do piętnastu żółtek, zależnie od rozmiaru jaj, utrzeć z dobrą szklanką cukru-pudru lub tłuczonej rafinady; gdy zbieleje i narośnie, dodawać, wciąż wiercąc, po łyżce migdały i filiżankę chlebowej mąki. Można, kto lubi, dodać dla zapachu cynamonu, goździków lub skórki cytrynowej. Nakoniec wymieszać ostrożnie z pianą, ubitą z pozostałych białek, przełożyć do niewysokiej formy, wysmarowanej masłem i wysypanej bułeczką. Wstawić natychmiast do lekkiego pieca i piec około godziny. Ta wyborna w smaku babka nie daje się upiec w wysokiej formie: zawsze prawie opada. Wyjmować ostrożnie na poduszkę, pokrytą papierem.
10.Baba czekoladowa. Przygotować pół szklanki mąki chlebowej, jak na babę chlebową, i zmieszać z pół szklanką mąki kartoflanej. Dwanaście do piętnastu żółtek, w zależności od rozmiaru jaj, utrzeć do białości z dwudziestoma deka cukru; dodać dwadzieścia pięć deka rozpuszczonej na blasze czekolady, kawałek calowy utłuczonej z pięcioma deka cukru wanilji; wszystko to ucierać razem, aż się zrobi gładka masa. Białka pozostałe ubić na sztywną pianę, mieszać ostrożnie z czekoladową masą, dosypując po łyżce mieszanej chlebowej i kartoflanej mąki. Przełożyć do niewysokiego rondla lub formy, wysmarowanej masłem i wysypanej bułeczką. Wstawić natychmiast do umiarkowanego pieca; piec około