Strona:Bronisław Malinowski - Wierzenia pierwotne i formy ustroju społecznego.pdf/54

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


I ta więc teorya stara się wytłómaczyć pierwotną historyę religii, przypisując umysłowi prymitywnego człowieka skłonność i zdolność do filozoficznej refleksyi, wskazując jak magia i religia rozwinęły się po kolei, jako systemy teoretycznego pojmowania wszechświata i praktycznego zachowania się, opartego na takich teoryach.
Możnaby przytoczyć jeszcze wiele takich teoryi racyonalistycznych[1]. Wyżej wymienione są teraz najbardziej rozpowszechnione w etnologii, wystarczą też zupełnie do wykazania głównych błędów krytykowanego kierunku.

Ten kierunek postuluje u człowieka pierwotnego istnienie pewnych właściwości umysłu i pewnych warunków funkcyonowania tych właściwości, które to oba postulaty są fałszywe. Człowiek, a zwłaszcza człowiek pierwotny, żyjący w ciągłym ogniu walki o byt, nie może być i nie jest istotą rozumną i rozumującą. Żyje on głównie życiem emocyonalnem i czynnem, wśród ciągłych wzruszeń i namiętności i te czynniki kształtują całe jego postępowanie, nie zaś filozoficzna refleksya. Dopiero po długim ewolucyjnym

  1. Z dzieł J. Lubbocka, Herb. Spencera, F. B. Jevonsa i wielu innych. Należą tu też po części poglądy tych autorów, którzy widzą w religii wrodzoną, specyficzną władzę duchową. Tak np. Max Müller pisze: „Religia jest władzą czy dyspozycyą umysłową, która niezależnie, a nawet wbrew rozumowi, robi człowieka zdolnym do pojmowania nieskoń czoności, pod rozmaitemi nazwami i w zmiennych postaciach“. Obacz „Introduction to the Science of Religion“ str. 13. (Cytowane według Leuby „A psychological Study of Religion“ str. 339). Poglądy te, jakkolwiek nie są racyonalistyczne w tem znaczeniu, żeby sprowadzały wiarę do funkcyi logicznych, starają się dojrzeć w religii zdolność pojmowania czegoś, a więc w gruncie rzeczy zawsze funkcyę intellektualną. Pozatem poglądy tego typu nie są naukowe, ale metafizyczne, gdyż używają do tłómaczenia takich koncepcyi, jak „Pojmowanie Nieskończoności“, które są zupełnie pozbawione znaczenia empirycznego. Podobne stanowisko zajmują: C. P. Tiele w „The Science of Religion“ i M. Jastrow „The Study of Religion“.