Strona:Bronisław Malinowski - Wierzenia pierwotne i formy ustroju społecznego.pdf/338

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


klanowym — to jest także pytanie, na które odpowiedzi dać nie można.
Klany, jak widzieliśmy, mogą powstać z podziału na grupy lokalne. Według teoryi Westermarcka takie grupy są egzogamiczne z natury rzeczy. Z chwilą kiedy przestają być lokalnemi albo mogą stracić charakter socyologicznej egzogamiczności — wówczas przestają istnieć, bo grupa, która nie ma ani morfologicznej podstawy, ani nie spełnia żadnej funkcyi, ipso facto nie istnieje. Ale też klany takie dalej pozostaną egzogamicznymi — i wówczas będziemy mieli kombinacyę egzogamii z ustrojem klanowym. Takie samo rozumowanie moglibyśmy, mutatis mutandis, zastosować do jakiegokolwiek innego fikcyjnego przebiegu „historyi przedhistorycznej“. Istotnem przy rozważaniach genetycznych możliwości, (które to zresztą rozważania nie mają same w sobie wielkiej wagi) jest właśnie zrozumienie, na czem polega znaczenie kombinacyi egzogamii z ustrojem klanowym: zrozumienie, że obie strony tych instytucyi nawzajem się wzmacniają i nadają sobie wzajemną wartość i trwałość.

To zrozumienie związku egzogamii z ustrojem klanowym zawiera też odpowiedź na problem stosunku egzogamii do totemizmu. Związek blizki i częsta symbioza tych dwu instytucyi polega właśnie na tem, że obie wymagają tej samej podstawy społecznej. Doszukiwanie się związku między niemi poprzez jakieś skomplikowane pokrewieństwo wyobrażeń[1], doprowadza tylko do fantastycznych spekulacyi. Związek blizki między totemizmem a egzogamią, który skonstatowaliśmy powyżej, istnieje więc i jest ugruntowany w społecznej naturze obu instytucyi.

  1. Tak to czyni np. Durkheim w swym artykule o powstaniu kazirodztwa w Année Sociologique I.