Strona:Bohater Carlyle'a i nadczłowiek Nietzsche.djvu/007

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


I.

Bohater i bohater.




Czem jest bohater w prawdziwem tego słowa znaczeniu? — »Heros« w starożytności. — Bohater wieków średnich. — Tomasseo. — Gdy człowiek Wielki jest bohaterem? — Czy jest nim człowiek tylko rozumny? — genialny? — cnotliwy? — Św. Paweł. — Św. Franciszek Ksawery. — Święci kanonizowani. — Męczennicy. — »Kalwarya« Tintorettiego.


Chcesz tedy wiedzieć, przyjacielu, co sądzę o »bohaterach« Carlyle’a. Przyznam Ci się, że kiedy po raz pierwszy spotkałem się z książką, przez Ciebie wspomnioną, byłem z góry przekonany, że ci »bohaterowie« będą wyglądać całkiem inaczej, niż ci, których za takich uważamy. Przecież wiedziałem dobrze, że u Carlyle’a wszystko idzie na opak, że dzieła jego są przepełnione paradoksami, że z religijnych jego przekonań pozostał mu jakiś mdły i niepochwytny panteizm, że umysł to choć wielki, ale dziwaczny — a wreszcie przypomniałem sobie, co własna jego żona w liście do swej przyjaciółki o nim