Strona:Boecker-Stove - Chata wuja Tomasza.djvu/67

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Spostrzegłszy przejeżdzających jeźdców, cofnęła się przerażona...