Strona:Bo Yin Ra - Księga Zaświata.djvu/37

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


z temi stworzeniami do czynienia, i nikt z tych, co się tego dobrowolnie podejmują, nie czyni tego bez konieczności i bez pewnego wstrętu. — —
Z temi to istotami i ich siłami psychicznemi wstępujecie jednakże czasami w związek i wysysają one was jak pijawki, gdy podczas seansów spirytystycznych mniemacie, iż rozmawiacie ze „swymi ukochanymi zmarłymi“. Jeśli to naturalnie nie wasze własne, wam samym nieświadome siły, które należą do tej samej nieznanej fizycznej dziedziny, gdzie żyją opisane stwory, powodują wyłącznie wszystkie zjawiska, a wy w ten sposób gracie w istocie sami komedję duchów. — — —
Prawdziwe porozumienie się, jedyne pewne porozumienie się ze zmarłymi odbywa się tylko we wnętrzu, w „duszy“, i jest natury