Strona:Bo Yin Ra - Księga Zaświata.djvu/32

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


To, co nazywasz „tu na ziemi“ swoim „losem“, jest tylko śmiesznie małym wycinkiem bezmiernie wielkiej całości, a gdy się tu ze swoim losem zmagasz w sposób może bardzo rozsądny i z ludzkiego punktu widzenia usprawiedliwiony, podobien jesteś dziecku. które chce otrzymać coś, co mu później, gdy dorośnie, jest w bogatej pełni przeznaczone, a coby mu dziś może jeno szkodę przyniosło. —
Dopiero osiągnąwszy wysoki stopień świata duchowego, będziesz mógł kiedyś zrozumieć swój los i wówczas uśmiechać się będziesz na myśl o swych poprzednich sądach. — —
Zobaczysz wówczas, iż najlepsze twe zasady rozumowe, co zwiodły cię do tych sądów, były takoż głupotą, albowiem chciałeś mierzyć piękno kwiatu, słodką wspaniałość owocu wedle mnogich włókien korzonków,