Strona:Bo Yin Ra - Księga Zaświata.djvu/110

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Niema nic cielesnego, czegoby nie można zarazem uważać za duchowe. — —
Ci, co wzgardzają ciałem, a jednak mają nadzieję osiągnąć królestwo ducha, znajdą miast niego nowe tylko królestwo złudzenia...
Od ciała atoli wymagane jest, aby się nauczyło wierzyć we własne JA. —
JA jest czystem źródłem sił duchowych, ciało zaś jest naczyniem do czerpania i wydobywania tych sił.
W JA odnajdziemy siebie samych. —
W JA odnajdziemy wszechobejmującego, wiecznego ducha. —
W JA tylko odnajdziesz swego „Boga żywego“. — — —
„Nie przez rozum i zasobną uczoność w piśmie“ osiągnąć można najwyższe, co ludzie mogą osiągnąć. —