Strona:Biblia Wujka 1840 Vol. II part 2.djvu/146

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Biblia Wujka 1840 Vol. I part 2 s 319.jpg



PROROCTWO

MICHEASZOWE.



MIcheasz wykłada się, pokora, abo, kto iako. Ten zburzenie Sameryiéy, a książąt Izraelskich, y fałszywych proroków, prze ich złośći, zginienie prorokuie. Przezwisko tu położone Micheasza Morasthytczyka, y czas któreyo prorokował, pokaźuie iż to inszy był Micheasz od onego Micheasza téż proroka, o którym 3. Król. 22.




ROZDZIAŁ I.

Czas prorokowania Micheaszowego opisuie, grozi Samaryiéy, y Jeruzalem miastu, dla ich bałwochwalstwa, któtych żałuie żałośnie, y ku płaczu przywodzi.

1.SŁowo Pańskie które się stało do Mieheasza Morasthytczyka, za dni Joathana, Achaza, y Ezechiasza królów Judzkich: które widźiał przeciw Samaryiéy y Jeruzalem.

2.Słuchayćie narodowie wszyscy, y niech słucha źiemia y napełnienie iéy: a niech Pan Bóg będźie na was świadkiem, Pan z kośćioła swego świętego. Deut. 32. a. 1. Isai. 1. a. 2.

3.Bo oto Pan wynidźie z mieysca swego: a znidźie y deptać będźie po wysokościach źiemie. Isai. 26. d. 21.

4.Y znisczeią góry pod nim: a doliny roztopnieią iako wosk od oblicza ognia, y iako wody które spadaią z góry.

5.Dla występku Jakobowego wszytko to, y dla grzéchów domu Izraelowego. Która złość Jakobowa? izali nie Samarya? a które wyżyny Judzkie? izali nie Jeruzalem?

6.Y położę Samaryą, iako gromadę kamienia na polu gdy sadzą winnice: y ściągnę kamienie iéy w dolinę, y fundamenty iéy odkryję.

7.A wszytkie ryciny iéy będą porąbane, y wszytkie zapłaty iéy będą spalone ogniem, y wszytkie bałwany iéy dam na zatracenie: bo z zapłaty nierządnice zgromadzone są, y aż do zapłaty nierządnice wrócą się.

8.Dla tego płakać y wyć będę: będę chodził zewleczony y nagi: uczynię płacz iako smoków, a żałobę iako strusów.

9.Bo zwątpiono iest rana iéy, bo przyszła aż do Judy, dotknęła się bramy ludu mego aż do Jeruzalem.

10.W Geth nieoznaymuyćie, łzami nie płaczcie w domu prochu, prochem się posypuyćie.

11.A idźcie sobie mieszkanie piękne, zelżone sromotą: nie wyszła która mieszka na wyszćiu: płacz dóm bliski weźmie po was, który sobie samemu stał.

12.Bo zaniemógł na dobre, który mieszka w gorzkośćiach: bo