Strona:Asnyk Adam - Pisma 03. Wydanie nowe zupełne.djvu/338

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    Przyjdzie czas, w którym wypełnią się jeszcze
    Tylko w zmienionej przez dzieje postaci,
    Waszego piewcy te natchnienia wieszcze
    O świętej zgodzie wśród słowiańskiej braci.
    Skryte marzenia czas urzeczywistni:
    W objęcia sobie padną nienawistni!

    Gdy prąd duchowy, co kajdany łamie,
    Wszystkich podniesie i usamowolni,
    Wtedy staniemy do ramienia ramię,
    Równi z równymi i z wolnymi wolni!
    I Słowiańszczyznna cała, silna, młoda,
    Przy bratniej uczcie ręce sobie poda.