Strona:Asnyk Adam - Pisma 03. Wydanie nowe zupełne.djvu/148

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


UMYSŁ MĘDRCA.


Głęboki umysł mędrca, z swojego ogniska
Jak brylant różne barwy i odblaski ciska,
A chociaż wciąż się mieni w barwnej świateł zorzy,
Z pojedynczych odblasków harmonia się tworzy.

Umysł pedanta na kształt brukowych kamieni,
Tęczowemi barwami nigdy się nie mieni,
I w tem dumę pokłada, że wciąż jednej miary,
Zawsze jest jednostajny, bezbarwny i szary.