Strona:Archiwum Wróblewieckie - Zeszyt II (Pamiętnik Damy Polskiej).pdf/49

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


wszechnej wolności buduje gmach tyranii, kazała mi koniecznie obywatelska cnota poświęcić się po wtóre na ciężkie trudy, wydarcia z przepaści nieszczęśliwej ojczyzny. Skoro z woli waszej z, wydarcia z przepaści nieszczęśliwej ojczyzny. Skoro z woli waszej wziąłem na siebie ten wielki obowiązek, już mi się nie godziło pamiętać o sobie, i wnet zapał patriotyzmu przez niebezpieczne przeprawy za przewodnictwem Boga narodów zaniósł mnie do tego kraju, gdzie z równością panuje wolność i gdzie miłość ojczyzny nie tylko partykularnych tyranów szeroki łamie kredyt, ale i despotów świata ogromne wali potęgi. Bracia! tu jest miejsce polskiego zbawienia. Na odgłos świętych pobudek przybycia mego z wyciągnionemi rękami i poklaskaniem wszędzie przejęty, w świątyni wolności najpierwszego w świecie ludu stanąwszy przed obliczem zgromadzonych pracodawców, w głosie słuchanym z największymi względami, usprawiedliwiłem naród mój, przemocą i zdradami zwyciężony i obcemu jarzmu oddany, zaniosłem imieniem całego narodu solenną protestację przeciwko spiskowi Targowickiemu, pod opieką i bronią moskiewską utworzonemu, wezwałem dla was z godnością wolnego Polaka i zastępcy waszego najcięższą władzę tutejszą ku przyjaźni, litości i pomocy; w pośród nieporównanej radości i w obecności nieprzeliczonego ludu, prezydent konwencji narodowej dał mi następującą odpowiedź:
Odpowiedź na mowę moją prezydenta konwencyi narodowej, „Waleczny i wspaniały Sarmato! Losem ślepym urodziłeś się w rzędzie przyjaciół despotów, najpierwszy jednak ogłaszałeś prawidła wolności i równości w ciągu sejmu rewolucyjnego polskiego. Były więc głęboko wyryte w duszy twojej te uczucia, których przytłumić nie mogły ani wady wychowania, ani siła przesądów, ani psujące powaby fortuny. Nie będę cię chwalił z tego, coś uczynił, w jednem tylko sercu swojem republikanin znajduje godną siebie nagrodę, ale powiem tobie, że przyszedł dzień zniszczenia tyranów, oczy twe ujrzą ojczyznę twoją niepodległą