Strona:Antoni Lange - Przekłady z poetów obcych.djvu/76

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Idź! morzem, co życzliwie przyjmie twe okręty,
Opuściwszy Pryama i twój Ilion święty,
Szukaj Hellady brzegów, gdzie Eurota fale —
Pod berłem Atrydowem toczą się wspaniale.
Helena złotowłosa, córa Jowiszowa,
Na Styks! wypełni wszystkie twoich pragnień słowa...


CHÓR KOBIET.

Ta powieść przecudowna czaruje mi uszy:
Żaden głos tak nie wpłynął słodko do mej duszy;
Tak muzami otoczon młody bóg Delosu,
Z szumem fal wiąże dźwięki swojej lutni głosu.
Czy to nie sam delijski bóg złote promienie
Zrzuciwszy z swego czoła — przybył ku Helenie
I kryjąc swój majestat, przypływa tu do cię,
By złożyć hołd swój boski twych czarów istocie?...


CHÓR MĘŻCZYZN
STROFA.

Z szczytów Cylleny zejdź, Panie,
Co bujasz nad wód głębiny,
I tchem swym czyste śpiewanie
W dźwięczne ich fali wlej trzciny...
Przyjdź! ucz mię sztuki tańca nizyjskiej i gnoskiej,
I twych obrzędów mistycznych...
Ja zadrżałem radośnie od rządu wielolicznych,
Chciałbym skakać pod dźwięki rytmowanej głoski!
Panie — który prowadzisz w takt chorowód boski!