Strona:Antoni Lange - Przekłady z poetów obcych.djvu/153

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


STUART MERILL.

Sonety Wagnerowskie.
I. Lohengrin.

Niby wstęga w heroldów rękach uroczysta,
Powiewają szkarłatem królewskie sztandary —
I wspaniałym zaciągiem rycerstwo i pary
Zeszli się wokół tronu — ku czci Jezu-Chrysta.

Nad rzeką rozpłakaną płacze Elsa czysta
I cudu oczekuje na łzy — pełna wiary:
Lecz trwodze jej ogromne urągają gwary
I jak grom ku niebiosom trąba gra złocista.

Naraz milczenie. Grozą wszystkie płoną oczy,
Bo jak sen, wychodzący z chmur i fal przezroczy.
Na brzegu — party wichrem z nieznanego dala,

Kierowany łabędzia idealnym lotem —
Oto jawi się w hełmu promienieniu złotem
Lohengrin — rycerz święty grobu i Graala.