Przejdź do zawartości

Strona:Antoni Lange - Dywan wschodni.djvu/40

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.
PISMO PHIBFHORA
(I W. PO CHR.)

 Nikt nie zna serca Boga, dopóki Ten nie wywoła dnia Zmartwychwstania.
 Czyli stworzenie podniesie rękę? — Bóg je zna.
 Zna on bezbożnika, który się chełpi swoją wybrednością i swoją sprośnością;
 Zna on człowieka Bożego i wie, jak Bóg się rozrasta w jego sercu;
 On to ochrania drogę bez strażnika;
 On wydaje sąd bez sędziego;
 Ustanowił wielkiego w jego wielkości życia dla miłosierdzia;
 Ustanowił ubogiego, który błaga hira (pana, wielkiego), aby Bóg poznał jego serce;
 — Bezbożnik nie mówi: „Bóg jest w przeznaczeniu, które się podnosi.“
 A jeżeli powiada: „Tego nie masz“ — niechaj patrzy na rzeczy ukryte.
 — „Słońce i księżyc zejdą na niebo.“ Dlaczego?
 Woda i ogień i wiatr (powietrze) zejdą. — Skąd?
 Jest jakowaś opieka i panowanie nad istotami. — Czyje?
 Naturę boską, która jest utajona, Bóg nam ujawnia przez świat.
 Wywołał do bytu światło i ciemność — wszystko stworzenie jest w nim.
..............................
 — Ten który jest złamany, nie był nim na początku swego aktu;
 Ani też ten co zabija, nie upada na drodze.

 Przeznaczenie i odpłata późno nadchodzą, aby się ukazać jako zjawienie opatrzności;