Strona:Antoni Lange - Dywan wschodni.djvu/22

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


ŻALE IZYDY

Wróć do swego domu, wróć, Ozyrysie —
Panie doskonały, wrogowie twoi odeszli —
Wrogowie twoi znikli, a niemasz ich.
Otom ja siostra twoja, kochająca ciebie,
Tęsknię za tobą, panie mój, Ozyrysie!
Czemu przebywasz w dali odemnie, ty, piękną młodością kwitnący!
Wracaj do swego domu — wracaj z pośpiechem,
Bo serce me goryczą przepalone,
Gdy oczy me ciebie nie widzą.
Oczy me wypatrują ciebie na wszystkie strony,
Oczy me widzieć cię żądają!
Kiedy dostąpię tej szczęśliwej godziny, by cię zobaczyć?
Wróć do tej, co ciebie kocha!
Do siostry swej i małżonki, powróć.
Bogowie i ludzie, zatrwożeni tem, że ciebie niema,
Zwracają serca swe ku tobie!
I wraz ze mną gorzko płaczą —
Zobaczywszy łzy moje płynące.
Tęsknoty me po tobie unoszą się w niebios wyżyny
I łzawe moje pieśni płyną ku niebu,
Ale ty nie słyszysz mego głosu!
Jam ci jest twoja siostra miłująca —
Jako nikt ciebie nie miłował.
Jam twoja siostra, twoja siostra!...