Strona:Antoni Kucharczyk - Z łąk i pól.djvu/29

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Antoni Kucharczyk - Z łąk i pól p029.jpg


NA FUJARCE

Na fujarce grywam piosnki,
Pragnąc zbudzić śpiące wioski;
Moje Siostry, Braci kmieci;
Lecz mych piosnek echo leci
W ciemne bory i rozłogi,
Zamiast w Braci moich progi...

Czemuż piosnka z mego łona
W ciemnym borze echem kona?
Zamiast płynąć przez te rosy,
Gdzie mych Braci dzwonią kosy...
Gdzie pługami orzą rolę
Na chleb czarny, lepszą dolę...