Strona:Antoni Kucharczyk - Z łąk i pól.djvu/160

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


— Kochom, do ciebie me
Serce i ochota.

∗                    ∗

Matusia nie dali,
Tatuś zakazali,
I biedną Marysię
Za Wicka wydali...

Przed ślubem, po ślubie
Marysieńka becy,
Co poźry na Wicka,
Na garbate plecy.

Becy Marysieńka,
Za Jasinkiem wzdycha,
Jak kwiatek złamany
Więdnieje, usycha,..

Dzwonią dzwony, dzwonią,
Niosą trumnę z chaty,
Sprawił ci jej Wicek
Pogrzeb przebogaty!...

Dzwonią, dzwonią dzwony,
Śpiewa ksiądz w żałobie,
Płacze Jasiek, płacze,
Na Marysi grobie.