Strona:Antoni Chołoniewski - Nieśmiertelni - 1898.djvu/78

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


lu Żorża na placu Maryackim, skupowuje na wielką skalę kawę, cukier, wino, materye na suknie, odwiedza handelki i wreszcie konferuje ze swoim nakładcą, przez którego ręce puszcza w świat prawie co roku jedną powieść pod pseudonimem „Abgara Sołtana“ („Polubowna ugoda“, „Przy myśliwskiem ognisku“, „Panna Siekierczanka“, „Klub nietoperzy“ i inne) wyłącznie na tle szlacheckiego życia. Jest zapalonym nemrodem i znakomitym znawcą koni. Kiedyś próbował dziennikarstwa, ale okrągła jego figurka nie czuła się swobodną przy biurku redakcyjnem, toteż po półrocznem smarzeniu wstępnych artykułów, powrócił do żniw, pędzenia wódki i partyjki z księdzem proboszczem.


Antoni Chołoniewski - Nieśmiertelni p0102.png