Strona:Antoni Chołoniewski - Nieśmiertelni - 1898.djvu/65

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Ks. Jan Badeni.


Można o nim, posługując się żargonem kupieckim, powiedzieć, że „robi w literaturze“ — należy bowiem do kategoryi literatów podróżujących, w których zdaje się siedzieć coś komiwojażerskiego. W danym wypadku owa ruchliwość ma swoje źródło w tem, że ks. Jan nurza się w polityce, jak w kąpieli, a ponieważ ta kapryśna i denerwująca pani rzuca sługi swe co chwila na nowy teren, przeto i on, zaciągnąwszy się pod jej sztandary, wypływa coraz to w innem mieście. Obecnie „stacyonowany“ jest we Lwowie, gdzie mimo stosunkowo bardzo młodego wieku piastuje godność superyora Jezuitów. Średniego wzrostu, kształty nienagannej okrągłości, uśmiech oficyalnie dobrotliwy. W hierarchji kościelnej niezawodnie będzie się szybko posuwał naprzód, jako jeden z najzdolniejszych księży — przed dwoma laty miał już nawet podobno zostać biskupem polskim w Ameryce. Od roku organizuje gorączkowo partyę „ka-