Strona:Antoni Chołoniewski - Nieśmiertelni - 1898.djvu/55

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


powieści. Płodnością i starym, rozwlekłym sposobem pisania zbliża się do Kraszewskiego. Pisze codziennie „w godzinach urzędowych“, zawsze jednych i tych samych, i przypomina pod tym względem ordynacyjne godziny lekarskie. Ponieważ zaś tworzenie przychodzi mu zawsze z jednakową łatwością, przeto jego produkcya literacka rośnie z każdym dniem o kilka arkuszy. Na targu literackim posiada dość dobrą markę i należy do nielicznych młodych literatów, którzy mają stosunkowo znaczne dochody z pióra. Talent jego przetopiony na kapitał przedstawiałby w tej chwili wartość 25.000 zł. oprocentowanych po cztery od sta, przynosi mu bowiem rocznie około 1200 zł. Literacka wartość jego utworów jest średnia. Opierają się one na mozolnie robionych notatkach na wzór Emila Zoli i Prusa, posiadają zawsze interesującą fabułę, są pisane ładnym stylem, niekiedy z humorem i ślizgają się po powierzchni obyczajowych rysów społeczeństwa polskiego w Galicyi i to przeważnie małomiejskiego. Litanja jego powieści jest już dość długa („Dla iskry bożej“, „Tymko Medjer“, „Szczęście“ itd.) Nowel nie pisuje wcale. Natomiast popełnił szereg komedyi, ale żadna nie została jeszcze wystawioną. Ma lat 35 i każe spodziewać się po sobie jeszcze bardzo wielu tomów, tem pewniej,