Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/534

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


wała, * Często na ziemię padała. * Przez te smutki, któreś miała, * Uprośże nam wieczną chwałę!





Zawitaj ukrzyżowany, * Jezu Chryste przez twe rany, * Królu na niebie! prosimy ciebie, * Ratuj nas w każdéj potrzebie.

Zawitaj ukrzyżowany! * Całujem twe święte rany; * Przebite ręce, nogi w téj męce, * Miejćież nas w swojéj opiece.

Zawitaj ukrzyżowany, * Biczmi srodze skatoway! * Zorane boki, krwawe potoki, * Wynieścież nas nad obłoki.

Zawitaj ukrzyżowany, * Cierniem ukoronowany! * W takiéj koronie, zbolałe skronie, * Miejcież nas w swojéj obronie.

Zawitaj ukrzyżowany! * Wprzód pod krzyżem zmocowany! * Rano w ramieniu! z niéj krwi strumieniu, * Podźwignij nas ku zbawieniu.

Zawitaj ukrzyżowany! * Na twarzy zbity, zeplwany! * O święte lice, łez, krwi krynice! * Zwróćcież na nas swe źrenice.

Zawitaj ukrzyżowany! * Na sercu włócznią stargany! * Piersi, wnętrzności, pełne gorzkości: * Miejcież nas w swojéj litości.

Zawitaj ukrzyżowany! * Na duszy srodze stroskany! * Smutki i żale, w serca upale * Wynieścież nas ku swéj chwale.