Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/526

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Podnieś rękę, Boże Dziecię! * Błogosław krainę miłą, * W dobrych radach, w dobrym bycie * Wspieraj jej siłę swą siłą, * Dom nasz i majętność całą, * I Twoje wioski z miastami! * A Słowo Ciałem się stało * I mieszkało między nami. Amen.


Pieśni o męce Pańskiéj.

Jezu Chryste Panie miły, * Baranku bardzo cierpliwy: * Wzniósłeś na krzyż ręce swoje * Za niesprawiedliwość moję.
Płacz go, człowiecze mizerny, * Patrząc jak jest miłosierny: * Jezus na krzyżu umiera, * Słońce jasność swą zawiera.
Pan wyrzekł ostanie słowa, * Zwisła mu z ramienia głowa; * Matka pod nim frasobliwa, * Stoi prawie ledwo żywa.
Zasłona się popadała, * Ziemia się rwie, ryczy skała; * Setnik woła: Syn to Boży! * Tłuszcza wierząc, sobą trwoży.
Na koniec mu bok przebito, * Krew płynie z wodą obfito; * My się dziś zalejmy łzami, * Jezu! zmiłuj się nad nami.


Wisi na krzyżu, etc. (patrz na końcu Gorzk. żale str. 384.)