Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/513

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.



Usłysz płacz stworzenia swego, * Daj doczekać wesołego * Narodzenia Syna twego.

Amen zakrzykniem wdzięcznemi * Głosy, by nas Bóg z świętemi * Złączył poczty anielskiemi.




Po Ewangielii w Adwencie.

Po upadku człowieka grzesznego, * Użalił się Bóg stworzenia swego, * Zesłał na świat Archanioła cnego.

Idź do Panny! imię jéj Marya, * Spraw poselstwo: zdrowaś łaski pełna! * Pan jest z Tobą, nie bądźże troskliwa!

Panna na ten czas psałterz czytała, * Gdy to pozdrowienie usłyszała, * Na słowo się anielskie zdumiała.

Archaniół widząc Pannę troskliwą, * Jął ją namawiać łagodną mową; * Panno! nie lękaj się, Pan jest z tobą.

Znalazłaś łaskę u Pana twego, * Ty się masz stać Matką Syna jego, * Tak jest wola Boga wszechmocnego.

A będzie mu imię dane Jezus, * Ten będzie Zbawicielem wszystkich dusz! * Raczysz miła Panno przyzwolić już.

Panna, aczkolwiek była troskliwa, * Ale widząc, że to wola Boża, * Rzekła, Pańska służebnicam ci ja.

Aczżem ja wielce pragnęła tego, * Bym