Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/463

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


wypada, jak nie do Ciebie, najlepszego Ojca mego, pod płaszcz czułéj Twéj opieki? — Liczne są cierpienia, które nas ludzi spotykają w życiu, lecz nie wolno nam wątpić i upadać na duchu, gdyż jako po burzy i nawałach znów dni pogodnych nieodmawiasz nam Panie, tak po troskach i dolegliwościach spodziewać się nam każesz uczestnictwa w szczęśliwości wiecznéj. — Tyś Ojcem mym w szczęściu i cierpieniu, Tobie oddaję się całkowicie; odtąd nie moją, lecz jedynie Twoją wolą żyć pragnę. Czyń ze mną co chcesz, jak się Tobie podoba i jak wymaga chwała Twoja. Spraw łaskawie, ażebym zawsze tylko tego pragnął(ęła), czego Ty chcesz, co się z wolą Twoją przenajświętszą zgadza. Daj, abym ob umarł(a) dla rzeczy światowych, a żył(a) tylko dla Ciebie, bo Ty jedynie prawdziwy sprawiasz pokój serca, bo Ty spokojem jesteś jedynym. W tym spokoju, który Ty tylko dać możesz,