Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/459

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


gdy mnie obrażać będą, spokojność, gdy smutku odemnie nie oddalisz. ażebym się uwolnił(a) od wszelkich niepotrzebnych trosków, nie sprzeciwiał(a) się Twoim świętym wyrokom, lecz z dziecięcém posłuszeństwem poddał(a) sie im, i nauczył(a) sie cnót wszelkich, do zbawienia mojego potrzebnych; daj ufność w Ciebie, zaprzanie się siebie samego(éj), oderwanie się od rzeczy światowych. Nakoniec, gdy będę chorym(ą), Ty bądź moim lekarzem, gdy cierpieć będę, chciéj mi dopomódz. Jeżeli zaś nie zgadza się to z wolą Twoją, pozwól, ażebym ostatniéj godziny opatrzony(a) świętemi Sakramentami, z wszelką gotowością i posłuszeństwem Twego wyroku oczekiwał(a). Amen.