Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/389

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


Ostrą koroną skronie zranione, * Język zapiekły i usta spragnione. * Ach! ach! dla mojéj swawoli * Jezus umiera i boli.

Woła i kona, łzy z oczu leje, * Pod krzyżem Matka bolesna truchleje, * Ach! ach! sprosne złości moje, * Sprawiły te niepokoje.

Więc się poprawię, Ty łaski dodaj. * Życia świętego sposób mi podaj, * Ach! ach! tu kres złości moich * Przy nogach przybitych Twoich.

Tu z Magdaleną będę pokutował, * I za me grzechy serdecznie żałował, * Ach! ach! zmiłuj się nademną! * Uczyń miłosierdzie ze mną.

Rozbrat, obłudny świecie, wypowiadam, * Grzechów się moich szczerze wyspowiadam, * Ach! ach! serdecznie żałuję, * Bo Cię, Boże mój! miłuję. Amen.




Modlitwa na niedzielę Kwiętnią[1].

Boże przedwieczny, który jedynego Syna Swojego, ku zbawieniu

  1. Przypis własny Wikiźródeł W spisie treści: na Niedzielę kwietną.