Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/314

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


karzu! nawiedzasz choroby, Królu nad królami, Boże wszechmogący i przedwieczny! opuszczasz niebieskie przybytki, a rodzisz się w ubogiéj stajence; przyjmujesz na siebie naturę ludzką, abyś ją naprawił i z niewoli ród nasz podźwignął. Któż pojmuje dobroć Twoję, wcielony Boże! Ty stajesz się cierpiącym dla tego, abyś mnie od wszelkich cierpień oswobodził; stajesz się ubogim, żebyś mię wzbogacił; pokornym, żebyś poniżył zbawiennie próżną wyniosłość moję, a będąc Panem ziemi i nieba niepojętym, zniżasz się do żłobu i do stajenki. Ach! spraw, Panie, miłości moja, Jezu narodzony! abym Cię kochać i wielbić umiał(a). Niechaj Cię uczczę i powitam na świat przychodzącego miłością najświętsz.j Panny Matki Twojéj! niech Cię uwielbię i ukocham ze świętym Józefem i ze świętymi Aniołami, ze wszystkimi ludźmi, dla któych odkupienia przybywasz. Słowu wcielonemu niech będzie chwała od wszystkiego stwo-