Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/237

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


O boskie serce Jezusa mojego, kłaniam się Tobie i poświęcam na wieczną służbę Twoję wszystkie myśli, słowa i uczynki moje. Pragnę, ile możności, podobną cześć, miłość i chwałę Tobie oddać, jaką Ty Ojcu Twemu przedwiecznemu oddajesz. Napraw, błągam Cię gorąco, wady moje; broń mnie w życiu, bądź pomocą i ucieczką moją w godzinę śmierci! Proszę Cię przez owe nieograniczone boleści i gorzycze, któreś przez całe życie Twoje z miłości ku mnie cierpiał, daj mi prawdziwy żal i skruchę za grzechy moje, wzgardę wszystkich rzeczy ziemskich, gorące pożądanie chwały wiecznéj, mocną ufność w nieskończone zasługi Twoje i ostateczną wytrwałość w dobrém.
O Serce Jezusa, któreś jest samą miłością, ofiaruję Ci te pokorne modlitwy moje za siebie i za tych wszystkich, których kocham. Racz dobro-