Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/203

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Słodszy nad wszystkie słodkości,
Milszy nad wszystkie miłości.

Tyś méj duszy jest kochanie,
Tyś miłości wykonanie,
Tyś ma chwała, Tyś me mienie,
O Jezu, światło, zbawienie.

Z Tobą chcę być, gdzie Ty będziesz,
Nigdy Jezu mnie nie zbędziesz,
Kiedyś już wziął serce moje,
Weź i mnie, ostatki Twoje.

Jezu, Królu cnót i chwały,
Królu zwycięztwem wspaniały,
Jezu wszech odpustó sprawco,
I niebieskiéj chwały dawco.

Tyś źródło wszelkiéj litości,
Tyś jasność wiecznéj światłości,
Odpędź obłoki ciemności,
Daj chwałę duszy w jasności.

Jezus w pokoju króluje,
Który nad wszystko celuje,
Tego pragnie dusza moja,
Twego chce zażyć pokoja.

Jezu do Ojca wrócony,
Niebieskiéj Panem korony,
Mnie téż serce odbieżało,
Za Jezusem się udało.

Idźmy za nim wszyscy z chwałą,
Z chęcią, z modłą doskonałą,
Prosząc, by nas wziął do siebie,
I dał nam żyć z sobą w niebie.
Amen.