Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/185

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


wdziwéj, świętéj katolickiéj wiary powołać raczył, i teraz mię łaskami Twojemi oświecasz, z czego nieomylną do uzyskania wiecznego zbawienia mieć mogę i mam nadzieję, za co niech Ci będzie cześć, pokłon i chwała na wieki wieków. Amen.

Pobożna duszo, nietylko tobie do nieba potrzeba trafić, która większą od innych masz naukę i od Boga oświecenie, ale i prostaczków potrzebuje Pan Bóg, którym powinnaś dopomódz do szczęśliwości wiecznéj. Więc jeżeli jesteś gospodarzem, czeladkę twoję masz nauczać sposobu czczenia Trójcy przenajświętszéj, w któréj Imię jesteśmy wszyscy ochrzczeni. Niech codzień każdy z nich zmówi 3 Ojcze nasz, 3 Zdrowaś Maryo, a po każdym pacierzu niech przyda trzem Osobom Boskim po słowie Serafickiem: Święty, Święty, Święty, Pan Bóg Zastępów!

Anioł Stróż Chrześcianina Katolika 49 d.png