Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/152

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Pokropisz mnie hizopem, a będę oczyszczony; — obmyjesz mię, a będę nad śnieg wybielony.
Słuchowi memu dasz radość i wesele, a rozradują się kości poniżone.
Odwróć oblicze Twoje od grzechów moich, — a zgładź wszystkie nieprawości moje.
Serce czyste stwórz we mnie, Boże! i ducha prawego odnów w wnętrznościach moich.
Nie odwracaj odemnie oblicza Twego — i Ducha Twego świętego nie bierz odemnie.
Przywróć mi radość zbawienia Twego — i Duchem przedniejszym potwierdź mię.
Będę nauczał nieprawe dróg Twoich, a niezbożni do Ciebie się nawrócą.
Wybaw mię ze krwi, Boże! Boże zbawienia mego! — a język mój z radością będzie wysławiał sprawiedliwość Twoję!
Panie! otwóz wargi moje, — a