Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/122

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Ci za to, niebieski Panie, żeś mnie, niegodnemu stworzeniu Twemu, do tego świętego miejsca przyjść i Ciebie w niém mojmi niegodnemi ustami chwalić dopuścił. Proszę Cię, wszechmogący Panie! aby ta ofiara modlitw moich, które Ci ofiarowałem(am), była Tobie przyjemną i wdzięczną. Proszę Cię, racz wspomnieć, o Boże Ojcze, na ową żywą ofiarę Syna Twego najmilszego, Pana naszego Jezusa Chrystusa, w któréj Samego Siebie za nas Tobie ofiarować raczył. Dla téj ofiary, Panie Boże, Ojcze miłosierny! racz téż tę ofiarę próśb moich wdzięcznie i łaskawie przyjąć, a udzieliwszy mi tutaj na ziemi łaski Twojéj świętéj, racz mnie, jako téż rodziców moich, po śmierci do onego wiecznego i wesołego żywota przyjąć. Dla tego Pana naszego Jezusa Chrystusa, Odkupiciela i Zbawiciela naszego, który z Tobą żyje i króluje w społeczności Ducha św. na wieki wieków. A.