Strona:Andrzej Cinciała - Przysłowia, przypowieści i ciekawsze zwroty językowe.djvu/36

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


798. Szczęści ustało, przyjaciół mało.
799. Széroko láce (= lata) = poczyna sobie, jest hardy, dumny.
800. Széroki wszędzi zawadzi.
801. Szkowronkowie mu pole gnoją (= zły gospodarz).
802. Szukáł ji po całym raju, a ona była na samym kraju.
803. Szuka kijowej maści (= naraża się na kije).
804. Szykowny jak z bronami do lasa.
805. Szykowny jak siedmiomiarná pończocha.
806. Tak to bywá na tym świecie, każdy swoją biéde gniecie.
807. Tak trzeba skráwać, jako może stáwać.
808. Tak sie zastrájá ktemu żywobyciu, jak głodny ku sra...
809. Tak sie zgniewáł, o mało że ze skóry nie wyskoczył.
810. Tego by na wołowéj skórze nie spisáł.
811. Tego ci potrzeba, jak żydowi szable.
812. Tela wołowych skórek idzie na tárg, jako cielęcych.
813. Ten by też zjádł ze psa droba, a jeszcze by sie pytáł kaj wątroba.
814. Ten człowiek też musiáł w lutryi kul.. wygrać.
815. Ten płakáł, co piniądze odbieráł (jeżeli je ukradł).
816. Ten sie też dowił na świecie (o umarłym, który całe życie szachraił).
817. Tłucze sie jak Marek po piekle.
818. Tłucze sie jak złe piwo w brzuchu.
819. Tłusty jak kómárzy nos.
820. To dobry człowiek; nic tam o niego.
821. To je człowiek nieobrąbany (= zupełnie nieucywilizowany).
822. To je człowiek nieokrzosany (= trochę gładszy od nieobrąbanego).