Strona:Alfons Daudet-Safo.djvu/250

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

zagranicznych. „Próżniak“ szeroko otwierał ocz y.
— I wy się przyjaźnicie z sobą?
— Bardzo.
— Proszę! Jakie to się piękne znajomości robi w tym Paryżu.
Gaussin jednak byłby się wstydził przyznać, że Caoudal był dawniej kochankiem Fanny i że ona ich zapoznała z sobą. Ale Cezary, widocznie sam wpadł na tę myśl:
— Czy to on jest autorem tej Safony, co mamy w Castelet? Więc w takim razie zna twoją metresę i może ci ułatwić zerwanie. Instytut, legia honorowa, to sprawia zawsze wrażenie na kobiecie...
Jan nie odpowiedział; może się także zamyślił nad tem, jakby spożytkować wpływ pierwszego kochanka. Śmiejąc się dobrodusznie, mówił dalej stryjaszek:
— A propos, wiesz, już niema tego bronzowego posążka u twego ojca... Skoro się Diwonna dowiedziała, skoro na nieszczęście, powiedziałem jej, że on przedstawia twoją kochankę, nie chciała żeby tam był... Przy maniach konsula i jego niechęci do wszelkich zmian, nic przyszło to z łatwością, zwłaszcza, że nie nale-