Strona:Alexis de Tocqueville - Dawne rządy i rewolucya.djvu/57

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Jeśli ktoś zapyta, jakim sposobem ta część dawnego ustroju mogła całkowicie przenieść się do nowego społeczeństwa, i tak się w niem utrwalić, odpowiem na to, że centralizacya nie zginęła w Rewolucyi dzięki temu, iż była sama początkiem i znamieniem tej Rewolucyi; dodam jeszcze, że naród burzący arystokracyę, sam dąży do centralizacyi. Wówczas nierównie łatwiej popchnąć go po tej równi pochyłej, niż wstrzymać na niej. Wszystkie formy władzy dążą wówczas naturalnie do jedności i potrzebna jest wielka umiejętność, aby przeszkodzić temu ich się zlaniu.
Tak więc Rewolucya demokratyczna, która zniosła tyle instytucyi dawnego ustroju, miała utrwalić centralizacyę, a centralizacya tak naturalnie znalazła swe miejsce w społeczeństwie stworzonem przez Rewolucyę, że można ją było łatwo wziąć za jej wytwór.



ROZDZIAŁ VI.
O zwyczajach administracyjnych za dawnych rządów.

Czytając korespondencyę intendenta z jego przełożonymi i podwładnymi podziwiamy mimowolnie, w jakiej mierze podobieństwo instytucyi czyniło administratorów ówczesnych podobnymi do dzisiejszych. Zdaje się, jakoby wyciągają do siebie dłonie po nad dzielącą ich przepaścią Rewolucyi. To samo dotyczy ogółu mieszkańców. Nigdy nie ujawniał się widoczniej wpływ instytucyi na umysły. Minister pragnął osobiście wni-