Strona:Album zasłużonych Polaków wieku XIX t.1.djvu/507

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


wnet Smolka, było rozbudzenie narodowego poczucia, wzajemne oświecanie się, przygotowywanie ogółu do usamowolnienia i uwłaszczenia włościan. O wiele radykalniejszem było „Sprzysiężenie demokratów,” które powstało po rozwiązaniu poprzedniego stowarzyszenia, spowodowanem aresztowaniami wielu jego członków. W lecie r. 1841 nastąpiły jednak nowe aresztowania i Franciszek Smolka, który na rok przedtem uzyskawszy zezwolenie władz, otworzył kancelaryę adwokacką, ożenił się z Leokadyą Beckerówną i świeżo został ojcem syna Władysława, znalazł się nagle w d. 20 sierpnia 1841 r. w więzieniu pokarmelickiem we Lwowie. W samotnej celi, liczącej cztery kroki długości, przebył pełne dwa lata; w trzecim dopiero roku otrzymał za towarzysza późniejszego ministra dla Galicyi, Floryana Ziemiałkowskiego. Proces wlókł się niemal przez cztery lata i dopiero w d. 21 stycznia 1845 odczytano Smolce wyrok, skazujący go wraz z 12-ma towarzyszami za zdradę stanu na śmierć przez powieszenie. Równocześnie jednak ogłoszono mu akt łaski monarszej, darowujący karę śmierci i wracający mu niezwłocznie zupełną wolność; stopień doktorski uznano jednak za utracony i odebrano prawo wykonywania praktyki adwokackiej. Odzyskał je dopiero później.
Wyszedłszy z więzienia, musiał Smolka rozpocząć przedewszystkiem ciężką walkę o byt swój własny i swej rodziny. Wypadki publiczne jednak rozwijały się niepowstrzymanie, a Smolce zaproponowano ze strony spiskowej objęcie roli przewodniej w ruchu rewolucyjnym we Lwowie. Bolesne doświadczenia, wyniesione z murów więziennych, sprawiły, że Smolka obecnie jaśniej niż kiedykolwiek przedtem widział, iż rewolucya jest w danych stosunkach utopią, która na ogół i na mnóstwo jednostek może sprowadzić tylko najsmutniejsze następstwa. Z niepospolitą odwagą cywilną oparł się też propozycyi, a gdy mu grożono za to ze strony rewolucyi szubienicą, z niewzruszonym spokojem odpowiedział, iż groźba ta nie zdoła zmienić w niczem jego przekonania ani postanowienia, bo choćby nawet miał wisieć, to jednak uratuje od niechybnej zagłady młodzież i tych, którzy nie umieją się liczyć z istotnemi warunkami położenia.
Smutna rzeczywistość potwierdziła wkrótce jego przewidywania, Smolka, którego zdrowie podcięło więzienie i zmartwienie z powodu obrotu wypadków r. 1846, wyjechał za granicę, aby szukać poprawy zdrowia na łonie uroczej przyrody w Szwajcaryi i w kąpielach morskich.
Zaraz jednak po powrocie do kraju widział się zmuszonym wziąć znowu czynny udział w sprawach publicznych, — tym razem jednak mógł to był już czynić otwarcie, nie potrzebując uciekać się do tajnych stowarzyszeń i spisków. Oto na pierwszą wiadomość o wypadkach marcowych r. 1848 w Wiedniu, stanął Smolka wraz z Ziemiałkowskim i innymi na czele polityczno-narodowego ruchu we Lwowie; należał do tych, którzy wypracowali i wręczyli ówczesnemu gubernatorowi hr. Stadionowi adres ludności do Korony (z d. 19 marca 1848), potem wziął udział w kongresie Słowiańskim w Pradze, jako jeden z przedstawicieli lwowskiej rady narodowej, a wybrany w d. 26 czerwca 1848 posłem z Lubaczowa do wiedeńskiego sejmu konstytucyjnego, zwrócił tam wkrótce na siebie powszechną uwagę i w d. 14 września wybrany został pierwszym wice-prezydentem, a w d. 12 października t. r. prezydentem sejmu. Ówczesny gabinet (Doblhoff-Hornbostel) ofiarował mu tekę sprawiedliwości; Smolka odrzucił ją jednak, równie jak wszystkie inne podobne propozycye, a stawał zawsze mocno na straży godności swego urzędu i całego sejmu. W czasie październikowej rewolucyi w Wiedniu wystąpienie jego, kiedy sam jeden niemal stanął wobec rozwścieklonych tłumów w obronie nieszczęsnego ministra wojny Latoura, wprawdzie nie zdołał go ocalić, lecz osłaniał przynajmniej dopóty, dopóki tłumy jego samego nie wyparły, — zjednało mu ogólne uznanie. Już z Kromierzyża, dokąd sejm w dniu 22 listopada r. 1848 z Wiednia przeniesiono, udał się na czele deputacyi sejmu, niepowstrzymany przeciwnemi radami niechętnych mu, do Ołomuńca, aby tam powitać nowego monarchę, cesarza Franciszka Józefa (początek grudnia 1848), a następnie do Pragi, aby pożegnać cesarza Ferdynanda (10 grudnia 1848). W dniu 23 lutego 1849 wybrano Smolkę poraz wtóry niemal jednogłośnie prezydentem sejmu; już jednak w d. 7 marca t. r. rozwiązano sejm ten nagle i nastąpił okres reakcyjnych rządów centralistycznych Bacha. Smolka, broniąc praw sejmu, odmówił publikacyi dekretu, rozwiązującego sejm, i udziału w obradach komisyi, którą powołano do obrad nad wypracowaniem konstytucyi dla poszczególnych krajów.