Strona:Album zasłużonych Polaków wieku XIX t.1.djvu/439

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Kazimierę Zapałowską, córkę ziemianina z tej okolicy a dzielnego kapitana piechoty byłych wojsk polskich, w której znalazł anioła opiekuńczego i dozgonną zacną życia swego towarzyszkę. W r. 1849 powrócił Bartoszewicz do Warszawy, ale tym razem już tylko na nauczyciela szkoły powiatowej, z której dopiero po latach kilkunastu przeniesiony został do gimnazyum.
Kiedy «Biblioteka warszawska» po dziewięciu latach swego istnienia, czując potrzebę koniecznego ożywienia, zwróciła się r. 1850 o wsparcie piórem do młodszych pisarzy, Bartoszewicz stał się najczynniejszym pracownikiem w jej odrodzeniu i już do śmierci, t. j. przez lat 20 był stałym jej współpracownikiem. W r. 1851 historyk nasz wydał pierwsze oddzielne swoje dzieło, Królewicze-biskupi i jednocze nie objął ster założonego przez Henryka Rzewuskiego ówczesnego «Dziennika warszawskiego,» z którego uczynił pierwszą w Warszawie redagowaną na sposób europejski gazetę. Stworzył bowiem w niej feljeton oryginalny, umieszczał mnóstwo artykułów naukowych, życiorysów, rozbiorów krytycznych, korespondencyj poważnych z kraju i zagranicy, a zmuszając tym sposobem inne dzienniki do naśladownictwa, zreformował dziennikarstwo warszawskie. Pod licznemi artykułami własnemi albo wcale się nie podpisywał, albo tylko znakiem gwiazdki. Kiedy r. 1856-go «Dziennik warszawski» zmienił swą nazwę na «Kronikę wiadomości krajowych i zagranicznych,» Bartoszewicz był do r. l858-go jej redaktorem.
Konstanty Świdziński, poświęcając w testamencie swoim chlubną wzmiankę Bartoszewiczowi, mianował go wraz z Aleksandrem Przezdzieckim naukowym opiekunem przyszłego zakładu naukowego pod nazwą Muzeum imienia Świdzińskich, a kilka lat zaciętego sporu i procesu ze strony Aleksandra Wielopolskiego ze Świdzińskimi i Bartoszewiczem przyniosły naszemu dziejopisarzowi wiele bardzo przykrości. W r. 1859 pojawiły się w Warszawie dwie ważne publikacye, a mianowicie: «Encyklopedya powszechna» Orgelbrandów i «Tygodnik ilustrowany.» W obu Bartoszewicz wziął udział bardzo znaczny. Twierdził on, że, aby zbudować przyszły gmach dziejów naszych, potrzeba pierwej zgromadzić na ten gmach dostateczne materyały, t. j, wyczerpujące monografie wszystkich ludzi historycznych, sejmów, praw, instytucyj, urzędów, wojen, miejscowości i t. d. Widząc straszliwy niedostatek podobnych cegieł na fundamenty i ściany gmachu dziejowego, Bartoszewicz sam poświęcił pracę całego życia na ich przysposobienie i na tem to polu przygotowawczem położył olbrzymie zasługi dla nauki polskiej. Żaden bowiem z dziejopisarzy poprzednich nie zdołał zgromadzić ani części tego drobiazgowego biograficznego materyału, co Bartoszewicz w ciągu nie tak zresztą długiej, bo niespełna 30-letniej, ale za to bezprzykładnie mozolnej i wytrwałej pracy. Dość powiedzieć, że w samej 28-mio tomowej encyklopedyi Orgelbrandów znajduje się 1291 artykułów Bartoszewicza, które obejmują 3,650 stronic drobnego druku, co przy zwykłym formacie i druku wypełniłoby tomów kilkanaście. A przecie wszystko to są rzeczy źródłowe, daty, szczegóły i wiadomości z archiwów, dokumentów i starych druków przez autora mozolnie wyszukane i wypisane. A cóż dopiero, gdy zważymy, że po za encyklopedyą Orgelbrandów mamy jeszcze drugie tyle artykułów historycznych Bartoszewicza, wydrukowanych w ciągu ćwierćwiecza przez wszystkie prawie czasopisma polskie krajowe i zagraniczne. Był on swego czasu tem dla dziejopisarstwa, czem Kraszewski dla powieści.
Główniejsze dzieła jego wydane osobno są następujące: 1) Królewicze biskupi, żywoty czterech kapłanów: Fryderyka Jagiellończyka, Jana z książąt litewskich, Jana Olbrachta i Karola Ferdynanda Wazy, 2) Panowie niemieccy na dworze Stanisława Augusta, 3) O pomysłach historycznych Augusta Bielowskiego, 4) Bezkrólewie po Janie III Sobieskim, 5) Znakomici mężowie polscy w XVIII wieku, 6) Kościoły warszawskie, 7) Pogląd na stosunki polskie z Turcyą i Tatarami, 8) Historyczne pamiątki znakomitych rodzin i osób dawnej Polski, 9) Codex diplomaticus Poloniae. Tomas III, 10) Królowie polscy, 11). Arcybiskupi gnieźnieńscy i prymasi. Wizerunki z Galeryi łowickiej, 12) Hetmani polni koronni i Wielkiego Księstwa Litewskiego, 13) Historya literatury polskiej potocznym sposobem opowiedziana, 14) Album malownicze Kijowa, 15) Urywek wspomnień Józefa Rulikowskiego, 16) Pamiętniki Krzysztofa Zawiszy, wojewody mińskiego 17) Historya szpitala Dzieciątka Jezus. Już po zgonie dziejopisa syn jego Kazimierz wydał w Krakowie niektóre dzieła ojca w 10-ciu tomach, pomieściwszy w nich Historyę pierwotnej Polski, Annę Jagiellonkę, Szkice z czasów