Strona:Żółty krzyż - T.III - Ostatni film Evy Evard (Andrzej Strug).djvu/348

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


widziały i wszystko wiedzą, od wieków szydzą z przemijających pokoleń, z ich walk, z ich tryumfów i klęsk, z ich cierpień i radości. Eva czuje na sobie ich zimne wejrzenie...
Motor zawył, samochód targnął się i ruszył, Evę ogarnął mrok i chłód sklepionej warownej bramy. Gdzieś daleko jak u wylotu podziemnego tunelu witało ją półkole dziennego światła. Tam czeka śmierć.