Strona:Śpiżarnia i zapasy zimowe.djvu/172

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


wlać w butlę, wpuścić 6 kropel olejku różanego, który dostać można w każdym składzie aptecznym, nakryć szczelnie i pozostawić w zwykłej temperaturze przez 24 godziny. Zrobić syrop z 3 funtów cukru i 3 kwaterek wody, w gorący syrop wlewać powoli spirytus, a po 2 dniach zabarwić likier na różowo, wlewając ostrożnie kilka kropel karminu, rozpuszczonego w amoniaku lub w spirytusie (łyżeczka karminu w łyżce amoniaku). Po kilku dniach, gdy się likier ustoi, zlać go ostrożnie w butelki i mocno zakorkować.
21.Likier „panieński“. Pół laski wanilii, ½ laski cynamonu, 1 gram olejku różanego, kwarta spirytusu, 2% f. cukru, 3 kwaterki wody. Spirytus nalany na wanilię i cynamon postawić w cieniu na trzy dni, poczem go zlać, zmieszać z syropem gorącym, dodać olejku różanego i zabarwić na różowo.
22.Krupnik polski. Zagotować w kwaterce wody: laskę cynamonu, 10 — 12 goździków, ¼ gałki muszkatołowej utartej, kilka listków kwiatu muszk. i ½ laski wanilii; przed samem zagotowaniem dodać łyżeczkę skórki pomarańczowej. Oddzielnie zagotować ½ kwarty dobrego, czystego miodu ze szklanką wody. Po wyszumowaniu, wlewa się gorący miód, kwartę spirytusu i wszystkie korzenie ugotowane razem, wszystko zagotowuje i zaraz zlewa przez płótno lub flanelę do butelek. Krupnik ten można pić gorący lub zimny; im starszy, tem lepszy
23.Esencya ponczowa. Dobra esencya ponczowa, zmieszana z wodą gorącą, dawać